Articles

Platynowa przyszłość

Posted by isahora
27 May 2019 0 comments

platinum bar

W przeszłości platyna zawsze miała wyższe ceny niż złoto. Wynika to głównie z niedoboru surowca i związanych z tym wysokich kosztów produkcji. Jeszcze w 2016 r. kopalnie platyny produkowały mniej niż 5% produkcji w kopalniach złota.

Jednak w ostatnim czasie sytuacja ta uległa odwróceniu i platynowa przyszłość stała się niepewna. Z gwałtownym spadkiem popytu na platyny, a w konsekwencji spadkiem jej ceny rynkowej poniżej ceny złota.

60% zapotrzebowania na platynę pochodzi z przemysłu, głównie do stosowania w katalizatorach do oczyszczania emisji spalin samochodowych; w przeciwieństwie do złota, które opiera się jedynie na 10% zapotrzebowania na zastosowania przemysłowe, a zatem korzysta z jego większej wszechstronności.

Platinum jest stosowany przede wszystkim w pojazdach z silnikami wysokoprężnymi, gdzie od czasu skandalu emisyjnego Volkswagena w 2015 r. nastąpił znaczny spadek. W połączeniu ze stale rosnącymi obawami związanymi z ochroną środowiska dotyczącymi pojazdów napędzanych benzyną i olejem napędowym (Wielka Brytania, Francja i Chiny ogłosiły zakaz sprzedaży w niedalekiej przyszłości) oraz wzrostem liczby pojazdów hybrydowych i elektrycznych, niewątpliwie nastąpi zarówno spadek cen ropy naftowej, a w konsekwencji poważne długoterminowe konsekwencje dla platyny.

W rzeczywistości platyna nawet traci grunt na rzecz palladu, kolejnego katalizatora umieszczonego w silnikach wysokoprężnych. W ciągu ostatnich kilku lat opracowano technologie, które pozwalają na zwiększenie wykorzystania palladu, ponieważ jest on tradycyjnie tańszy niż platyna. W rezultacie popyt na katalizatory platynowe spadł o 20% w latach 2007-2016, podczas gdy popyt na pallad wzrósł o ponad 50% w tym samym okresie.

Tak więc, podsumowując, przepisy dotyczące ochrony środowiska, niedawny boom pojazdów elektrycznych i nowe technologie prawie na pewno prowadzą do kiepskich długoterminowych prognoz dotyczących przyszłości rynku platyny.

Źródło: TOMIO SHIDA / Nikkei Asian Review